24
lut
10

Live Anywhere – już oficjalnie!


W końcu, oficjalnie ogłoszono to diabelstwo. Nie ma szans, żeby to się przyjęło.

Dla tych, którzy mogą nie wiedzieć co to jest Live Anywhere – jest to aplikacja na telefony z Windows 7 Mobile, która pozwala nam na użycie podstawowych funkcji usługi sieciowej Xbox Live. Wiąże to ze sobą wiele problemów natury zarówno technicznej, jak i czysto ludzkiej. Moje pięć powodów, dlaczego uważam że to się nie uda:

1. Abym mógł w ogóle zalogować się, muszę mieć dostęp do Internetu. Moim zdaniem, ta marka powinna zostać zmieniona na „Live Anywhere where is WiFi”. Bo taka prawda – z tego czegoś korzystać będą tylko Ci, którzy mają sieć bezprzewodową w pobliżu. Mówicie – ale przecież komórki mogą obsługiwać GPRS. No tak, że dla przykładu – lista przyjaciół jest non stop przesyłana z serwerów. Nawet jeżeli, stan zmienia się co pół minuty, dla zwykłego człowieka są to duże koszty jak na tego typu bajer. WiFi z dnia na dzień staje się powszechnie dostępny w bardziej uczęszczanych miejscach jak centra handlowe, że o własnym mieszkaniu nie wspomnę. Ale kto będzie używał tego u siebie w domu?
2. Windows 7 na telefonach to póki co nieistniejący system operacyjny. Tak, został zapowiedziany i kiedyś tam wyjdzie, ale dopiero razem z nim usługa Live Anywhere. Dodatkowo, zapowiedziano że będzie ona dostępna TYLKO na Windows 7 Mobile. Posiadacze starszych wersji WM mogą jedynie pocałować się w łokieć, czy co tam mają. Podobnie jak posiadacze telefonów z Symbianem.
3. Co mogę zrobić, oprócz wysłania wiadomości, sprawdzenia achievementów? Od dawna, telefony komórkowe, mają takie coś jak przeglądarki internetowe. Za ich pomocą, mogę zrobić dokładnie to samo. Czat głosowy jest raczej poza zasięgiem możliwości technicznych. Nigdy nic nie wiadomo, ale osobiście nie wyobrażam sobie konwersacji przez telefon z osobą, która w tym czasie zabija Rusków w Modern Warfare 2.
4. Gry. Załóżmy jednak że Live Anywhere ma być platformą dla gier na Windows Mobile. Co z rozgrywką sieciową, itp.? Pozostają proste, casualowe gry na komórkę chociaż ja wierzę w marketing bardziej w stylu iPhone. Czyli coraz bardziej skomplikowane gry, aż dojedziemy do całkiem poważnych produkcji. Ale mimo wszystko, w multiplayer nie uwierzę choćby nie wiem co. To tylko telefon komórkowy, fakt – z całkiem poważnym pakietem na pokładzie, ale popatrzcie na PSP. Nie wspominając o schrzanionym supporcie Sony dla konsoli, PSN jest całkowicie ignorowany przez użytkowników konsoli. Przez sieć gra mało osób. A jest to dedykowany sprzęt, tylko do gier.
5. Wsparcie third party developerów będzie zdecydowanie większe niż firm, które faktycznie liczą się na rynku. Jest kilka fajnych zalet takiego rozwiązania – przede wszystkim można liczyć na całkowicie nowe, innowacyjne produkcje. Ale z drugiej strony, jak często słyszymy o takich przypadkach? Nie za często? No właśnie.

Nie jestem negatywnie nastawiony do Live Anywhere. Wręcz przeciwnie – od dawna na coś takiego liczyłem. Ale takich dziwaków jak ja nie jest dużo. Moim zdaniem, ten projekt po prostu nie ma szans.

Wiele serwisów internetowych wchodzi na rynek usług mobile, aby dotrzeć do większej liczby userów. W praktyce, chodzi bardziej o garstkę ludzi, którzy po prostu muszą poza domem coś sprawdzić na danym serwisie. Facebook – niby jedna z najpopularniejszych stron naszych czasów, ale ile osób korzysta tylko z wersji mobile? Mało, bo wrzucanie zdjęć jest wygodniejsze z komputera. I tańsze, jeśli chodzi o użycie 3G/GPRS. Co pozostaje? Przeglądanie statusów innych ludzi, ich zdjęć, napisanie własnego statusu. To tylko ułamek dla całkowitych freaków, którzy MUSZĄ sprawdzić co się dzieje.

No właśnie, a Facebook to serwis społeczności owy, który dotyczy prawdziwych znajomych, których widzimy często. Live Anywhere ma oferować przeglądanie własnych osiągnięć, przyjaciół. Pytanie – po co to komu? Wiem, czasami po prostu się przydaje. Ale nie łatwiej stworzyć wersję mobile strony XBL?

Ewentualny sukces upatrywałbym właśnie w grach na PDA/komórki. Przykre jest to, że na razie zapowiedziano usługę tylko na Windows Mobile. Telefony z tym systemem są mniej popularne wśród ludzi młodych, którzy korzystają z XBL. Ale okej – mamy człowieka, który ma Live Anywhere na swoim WM i co? Microsoft powinien mu zapewnić jakieś gry, rozrywkę. To jest właśnie pole do popisu dla firmy z Redmond – znaleźć tyle developerów, aby przekonać ich do tworzenia gier na Windows Mobile i Xbox Live.

To będzie bardzo trudne. O ile mniejsze firmy, bardzo popularne jako studenckie projekt kolegów z uczelni (takie na zabicie nudy pomiędzy wykładami) będą wręcz zachwycone szansą zajęcia się czymś wielkim. To nie widzę tu gigantów – Ubisoft, Rockstar Games, Electronic Arts, Activison. Zwykle kiedy widzimy grę komórkową/handheldową pod banderą któregoś z tych producentów, możecie być pewni że za nią nie odpowiadają Ci sami ludzi, którzy popełnili grę pełnowymiarową. To takie małe sprawdziany, dla twórców czy potrafią zrobić coś na czas. Coś dobrego. A jak to się sprawdza, wiadomo.

Xbox Live to usługa przede wszystkim growa. Plecy tego systemu – przyjaciele czy osiągnięcia mają być w tle. Rozrywka ma napędzać całość. Moja opinia – system nie ma szans na sukces, jeśli nie będzie dobrych gier i wsparcia od dobrych producentów. Tak jak z Natalem – sam Ricochet i ziomalskie ubrania Kudo Tsunody nie wystarczą, aby całość się sprawdziła.


2 Odpowiedzi do “Live Anywhere – już oficjalnie!”


  1. 1 dzikq
    25 Luty 2010 o 4:26

    Ad.1 U USA i UK nie ma problemu z znalezieniem w pobliżu WIFI tak samo, nie ma problemu z internetem przez 3G. To nie Polska;)
    Ad.2 WM7 będzie dostępne na wszystkie HTC z WM, a rynek HTC jest wiemy bardzo duży. A czy HTC jest popularne młodzieży to nie wiem, znam pare osób które ich używa, a wiadomo, że to nie chodzi o Polski rynek. Druga sprawa, to średnim graczem jest koleś z 30 więc tutaj problemu nie rozumiem.
    Ad.3 Możliwie, że nie tylko będzie można sprawdzać gsy innych, robienie zakupow w market place w tramwaju itp. wiadomo, że wszystkiego od razu się nie rzuca, więc może coś jeszcze wymyśla ale czy trzeba coś więcej?
    Ad.4 Gry pewnie będą kalką gier z ajfonem więc…
    Ad.5 j/w

    Odnośnie używania FB mobile to się mylisz, spójrz na statystyki w press roomie to raczej nie jest garstka geeków. Tak samo z mobilną wersją strony XBL, mogliby zrobić, ale po co? Lepsza jest natywna wersja, a jak się uprzesz to przez zwykła przeglądarke mobilną też skorzystasz z strony:) Co do rozleglejszej rozrywki, to na WM7 znajdzie sie pewnie sklep Zune (czy jakoś tak) z teledyskami i muzyką więc wszystko masz;) Sorry, że tak chaotycznie ale jest późno bo skoczył się mecz:P

  2. 1 Marzec 2010 o 18:47

    No to gimnazjaliści będą mieli co robić.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Kalendarz wpisów

Luty 2010
P W Ś C P S N
« sty   mar »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728

Kontakt z nami

Mail: grasiceblog@gmail.com

Twitter – Zarajev


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.